Porady prawne udzielane za pośrednictwem bloga Podatki dla prawnika

Monika Markisz        24 kwietnia 2015        5 komentarzy

Codziennie przeglądam wpisy umieszczane na Lexmonitor.pl. Jest to unikatowy zbiór naprawdę wartościowych artykułów z zakresu prawa. Dzisiejszą moją uwagę przykuł wpis Pani Karoliny Sikorskiej – Bednarczyk (autorki bloga Karta Nauczyciela poświęconego pracy pracownika oświatowego) dotyczący  Zasady  udzielania porad prawnych. I przyznam szczerze, że podpisuję się obiema rękoma pod tym, co znajdziecie w ww. wartościowym wpisie.

Idąc w ślad za Panią Karoliną informuję, że nie udzielam porad prawnym na moim blogu. Informuję zresztą o tym wyraźnie (Ograniczenie odpowiedzialności).

Przypominam także, że komentarze nie służą zadawaniu pytań merytorycznych.

Zachęcam do korzystania z formularza kontaktowego. Jeżeli chcesz porozmawiać – zadzwoń. Jeśli wolisz opisać swoją sytuację – napisz maila.

Jeśli oczekujesz konkretnej odpowiedzi na swoje konkretne pytanie, zapytaj mnie również o wysokość mojego wynagrodzenia za poradę prawną. Nie bądź zdziwiony/zdziwiona, że oczekuję ekwiwalentu za swoją pracę. Wiem bowiem, jaką wartość i znaczenie będzie miała ona dla Ciebie.

 

 

{ 5 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Rudzki | blog o umowie najmu lokalu użytkowego Kwiecień 25, 2015 o 13:32

Ale przecież porady odnośnie prawa spadkowego to bułka z masłem i każda sprawa to w zasadzie jedno proste pytanie, a nie jakaś skomplikowana porada prawna 🙂

Odpowiedz

Adam Knopik | Transport międzynarodowy Kwiecień 25, 2015 o 16:23

Wojtku – a nie słyszałeś o powiedzeniu: “Czas to pieniądz”? 🙂

Jeśli ktoś zadaje mi pytanie prawne dot. jego konkretnej sytuacji to oczekuje tego, że moja odpowiedź będzie fachowa i rzetelna i przede wszystkim adekwatna właśnie do tej jego konkretnej sytuacji prawnej / faktycznej, a nie jakiejś sztampowej odpowiedzi.

Udzielając porady prawnej poświęcam więc komuś swój czas, który przecież mógłbym inaczej zagospodarować – w końcu nie samym prawem człowiek żyje.

A co do prawa spadkowego – to jeśli np. obliczanie zachowku jest bułką z masłem i da się to opisać w jednym zdaniu – to chyba na naszych uczelniach wkładano inne prawo spadkowe 🙂

P.S.
Zgadzam się całkowicie z Panią Mecenas i podpisuję się pod jej wpisem!
Zresztą na swoich blogach również stosuję takie same zasady 🙂

Pozdrawiam, A.K.

Odpowiedz

Monika Markisz Kwiecień 25, 2015 o 19:10

Panie Mecenasie, dziękuję za komentarz. To chyba znak czasów, że wiele osób uważa, że “mi się należy” oraz, że “skoro to wiesz, to po prostu mi powiedz”. Dalsze dywagacje i tak sprowadziłyby się do stwierdzenia, że blog to nie poradnik. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Wojciech Rudzki | blog o umowie najmu lokalu użytkowego Kwiecień 25, 2015 o 18:24

Oczywiście chodziło mi o poradę dotyczącą prawa podatkowego, nie spadkowego 🙂 Ja już się przyzwyczaiłem do “rzucania słuchawką”, ciężkich westchnień, głośnych “aha” – zupełnie nie robi to na mnie wrażenia.

Za to najbardziej bawi mnie sytuacja, w której ktoś przedstawia mi dosyć skomplikowany problem, a na skutek odmowy udzielenia bezpłatnej porady prawnej zarzuca mi, że powinienem był uprzedzić o tym na początku albo nie publikować nic w internecie, BO KTOŚ STRACIŁ SWÓJ CENNY CZAS na przedstawienie mi jego problemu 🙂

Odpowiedz

Monika Markisz Kwiecień 25, 2015 o 19:11

Panie Wojtku, wszyscy, którzy piszą bloga zetknęli się z opisaąn (lub podobną do opisanej) przez Pana sytuacją lub wkrótce ich to czeka.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł, jednak jeśli tą drogą poszukujesz pomocy prawnej, proszę Cię
o wiadomość na adres e-mail, który znajdziesz na stronie Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: