Radca prawny zakłada spółkę komandytową i wnosi do niej wkład niepieniężny w postaci praw do wykonywania zawodu radcy prawnego

Monika Markisz        17 listopada 2015        Komentarze (6)

Radca prawny nie interesuje się w takiej sytuacji podatkami.

A chyba powinien…

Szczególnie podatkiem od towarów i usług.

Może pamiętasz, że o serii wpisów mojego autorstwa poświęconych skutkom podatkowym wnoszenia różnych wkładów do spółek prawa handlowego. I między innymi pisałam o podatku od towarów i usług (zajrzyj tutaj).

Na gruncie prawa podatkowego wniesienie wkładu niepieniężnego (aportu) w postaci praw do wykonywania zawodu radcy prawnego do spółki osobowej (komandytowej) będzie stanowiło czynność o charakterze odpłatnym w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług (wnoszący aport uzyskuje pewną, wymierną korzyść) i będzie podlegało opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług na zasadach ogólnych, tj. według stawki 23% VAT, jako odpłatne świadczenie usług.

Jeśli jesteś radcą prawnym lub osobą wykonującą tzw. wolny zawód, albo po prostu zastanawiasz się, czy nie wnieść swojego know-how do spółki, pomyśl o tym, jakie podatki będziesz musiał w związku z tym zapłacić. Bywa, że taki krok może sporo kosztować.

Warto?

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Błażej Sarzalski Listopad 18, 2015 o 08:29

Naprawdę? Zawsze myślałem, że VAT może płacić tylko osoba będąca podatnikiem VAT. Nie widzę przesłanek do uznania, że know how radcy prawnego jest czynnością po pierwsze podatnika, a po drugie odpłatnym świadczeniem usług. A po trzecie problem jest nieco wydumany bo nikt normalny nie wnosi oficjalnie know how do spółki osobowej, która z samej swej istoty opiera się na staraniach wspólników. Sam stosunek spółki wymaga ich współdziałania w wykonywaniu przedmiotu jej działalności, po co więc know how l?

Odpowiedz

Monika Markisz Listopad 18, 2015 o 08:49

Naprawdę. Podatek VAT płaci osoba będąca podatnikiem podatku VAT, bez względu na to czy ta osoba postrzega sama siebie jako podatnika VAT, czy też nie. W interpretacjach organów podatkowych i orzeczeniach sądów administracyjnych zdarzają się takie „perełki”, jak uznanie radcy prawnego czy geodety za podatnika VAT w sytuacji wykorzystywania swojego know-how jako wkładu do spółki osobowej. Według mnie know-how może być wkładem do spółki, również osobowej. Problem nie jest chyba do końca wydumany, skoro zdarzają się tacy (nienormalni?), w tym jak wspomniałam – również radcowie prawni (nie znają Ksh? Oburzające… 🙂 Idea mojego wpisu jest jednak inna – nie chodzi o to, aby kopać się z koniem, ale żeby do tego konia nie podchodzić. Pozdrawiam

Odpowiedz

Olaf Listopad 18, 2015 o 11:54

Ale jakim cudem można wnieść do sp.k. prawo do wykonywania zawodu radcy prawnego? To ono jest zbywalne?

Odpowiedz

Monika Markisz Listopad 18, 2015 o 12:44

Dobre pytanie. Na pewno odpowiedzieli na nie twierdząco: sam radca prawny, notariusz, przed którym podpisano umowę spółki i referendarz sądowy, który zarejestrował spółkę.

Odpowiedz

Tomasz Listopad 18, 2015 o 20:45

Należy rozróżnić dwie sytuacje. Prawo do wykonywania zawodu radcy prawnego od know-how. Prawo wykonywania zawodu radcy prawnego jest prawem niezbywalnym. Nie może zatem być przedmiotem aportu. Natomiast w drugiej sytuacji nie wystąpi opodatkowanie podatkiem VAT. Zgodnie bowiem z ustawą, działalność gospodarcza to m.in. czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. Jednokrotne wniesienie know-how do spółki nie może zostać uznane za czynność wykonywaną w sposób ciągły. Opodatkowanie tej sytuacji byłoby możliwe przed przed zmianą art. 15 ustawy o VAT. Wówczas w ustawie mieliśmy m.in. zapis, że działalność gospodarcza to czynność, która została wykonana jednorazowo.

Odpowiedz

Monika Markisz Listopad 18, 2015 o 21:43

Panie Tomaszu, wpis powstał w oparciu o interpretacje i wyroki z lat 2012 i 2013, a przy okazji analizy zaistniałego w tym czasie stanu faktycznego, który do dzisiaj dnia wywołuje określone (oczywiście niezbyt spodziewane) konsekwencje. Istotnie, definicja działalności gospodarczej byłą wówczas inna. Pytanie – czy dzisiaj wniesienie know-how tytułem wkładu niepieniężnego do spółki prawa handlowego w żadnym wypadku nie wiąże się z powstaniem obowiązku zapłaty podatku VAT i czy zmiana definicji działalności gospodarczej jednoznacznie ucina wszelkie wątpliwości w tym zakresie. Ale to już temat na kolejny wpis.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł, jednak jeśli tą drogą poszukujesz pomocy prawnej, proszę Cię
o wiadomość na adres e-mail, który znajdziesz na stronie Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: