Nieodpłatna służebność osobista? Nie, dziękuję…

Monika Markisz        06 marca 2014        Komentarze (0)

Ile może być warty lokal użytkowy o powierzchni 64 mkw.? Ile zapłacisz za lokal mieszkaniowy o powierzchni 64 mkw.? Ile może być warte prawo własności (prawo użytkowania wieczystego) nieruchomości gruntowej o powierzchni 64 mkw.? Ale najważniejsze w tym artykule pytanie brzmi: Jaką wartość ma prawo korzystania z 64 mkw. nieruchomości gruntowej na podstawie ustanowionej nieodpłatnie służebności? Co powiesz, jeśli okaże się, że takie uprawnienie będzie kosztowało 1,3 mln zł (słownie: jeden milion trzysta tysięcy złotych)?

Czy to możliwe?

Zainteresowanych odpowiedzią na to pytanie odsyłam do prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 roku, sygn. akt II FSK 2959/11 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/63434B2B6A). Jest to bardzo ciekawe orzeczenie, w którym Sąd porusza wiele kwestii prawno-podatkowych. Punktem wyjścia rozważań Sądu są przepisy ustawy o podatku od spadków i darowizn.

Cała sprawa, będąca przedmiotem wskazanego rozstrzygnięcia, rozpoczyna się wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji przepisów prawa podatkowego. Wynika z niej, że na sąsiadującej z nieruchomością wnioskodawczyni działką (o powierzchni 60 tys. mkw.) właściciel chce wybudować centrum dystrybucyjne. Budowa utrudni wnioskodawczyni dostęp do drogi publicznej, stąd pomysł ustanowienia nieodpłatnej służebności osobistej (prawo przejazdu i przechodu przez tę większą nieruchomość). Droga dojazdowa będąca przedmiotem służebności zajmie ok. 64 mkw.

Od tak ustanowionej służebności należy zapłacić podatek od spadków i darowizn. I w tym miejscu zaczynają się przysłowiowe schody, ponieważ zgodnie z przepisami ustawy podatkowej, podstawa opodatkowania w takim wypadku wynosi 4 proc. wartości rzeczy obciążonej służebnością i przemnożonej przez 10 lat. Wnioskodawczyni podaje, że w tym konkretnym wypadku wartość nieruchomości to ok. 16,5 mln zł, a więc podstawa opodatkowania wyniesie 6,6 mln zł. Zgodnie ze skalą podatkową podatek wyniesie więc 1,3 mln zł.

Kwoty są niebagatelne, prawda? A pamiętajmy, że przez cały czas chodzi tak naprawdę o uprawnienie do korzystania z 64 mkw. działki gruntu…

Wnioskodawczyni proponuje we wniosku inny sposób ustalenia podstawy opodatkowania i kwoty podatku. Jej zdaniem, nie jest istotna wartość nieruchomości obciążonej służebnością, ale powierzchnia faktycznie obciążona (jedynie 64 mkw.). Podatek wyniesie więc kilkanaście tysięcy złotych. Wnioskodawczyni  wskazuje na niewspółmierność opodatkowania w stosunku do faktycznie nabytego prawa. Dodatkowo wnioskodawczyni podaje argument, że stosując przepisy ustawy w inny, niż zaproponowany przez nią sposób, zawarcie umowy polegającej na dostępie do drogi publicznej skutkowałoby nałożeniem na nią nieproporcjonalnej, dotkliwej i praktycznie nierealnej co do zapłaty sankcji.

Z indywidualnej interpretacji przepisów prawa podatkowego wynika, że stanowisko wnioskodawczyni jest nieprawidłowe. WSA w Warszawie uchyla tę interpretację i przychyla się do zaproponowanego przez wnioskodawczynię sposobu wyliczenia podatku. Minister Finansów jednak nie daje za wygraną i sprawa trafia przed NSA.

 Najważniejsze tezy z wyroku NSA:

  1. Sposób obliczenia podatku zaproponowany przez wnioskodawczynię jest niezgodny z ustawą,
  2. Brak jest podstaw do skierowania sprawy do Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na zgodność przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn z Konstytucją,
  3. Wnioskodawczyni nie ma obowiązku zastosować się do interpretacji,
  4. Podatkowi od spadków i darowizn podlega jedynie nabycie prawa majątkowego w postaci nieodpłatnej służebności. Służebność ustanowiona za wynagrodzeniem opodatkowaniu tym podatkiem nie podlega,
  5. Na gruncie przepisów Kodeksu cywilnego istnieją inne możliwości korzystania z dostępu do drogi publicznej, takie jak np. ustanowienie (służebności) drogi koniecznej lub innej odpłatnej służebności gruntowej,
  6. Na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami istnieje możliwość wydania zezwolenia na podział nieruchomości w celu ustanowienia na jej części służebności osobistej ale pod warunkiem, że służebność ta faktycznie zostanie ustanowiona. W takim przypadku rzeczą obciążoną służebnością osobistą byłaby ta wydzielona nieruchomość.

Porada w skrócie: dobry prawnik potrafi ocenić, jakie skutki wywoła jego opinia. Mowa tu również o skutkach podatkowych. Zanim więc zasugerujesz komukolwiek ustanowienie nieodpłatnej służebności osobistej, dobrze to przeanalizuj i nie dopuść do sytuacji, aby Twój klient wyszedł na Twojej poradzie jak Zabłocki na mydle…

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł, jednak jeśli tą drogą poszukujesz pomocy prawnej, proszę Cię
o wiadomość na adres e-mail, który znajdziesz na stronie Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: