Pierwsze zasiedlenie – wyrok TSUE z dnia 16 listopada 2017 roku

Monika Markisz        20 listopada 2017        Komentarze (0)

Zdj. https://pixabay.com/pl/budowa-rado%C5%9B%C4%87-planowanie-plany-1080592/

Kilka miesięcy temu, we wpisie poświęcony pierwszemu zasiedleniu wskazywałam, że na skutek pytania polskiego NSA z dnia 16 stycznia 2016 roku (I FSK 1573/14), Trybunał Sprawiedliwości UE wyda  wyrok w sprawie  Kozuba Premium Selection sp. z o.o. przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Warszawie (C-308/16).  I stało się tak w dniu 16 listopada 2017 roku.

TSUE uznał, że definicja zawarta w polskiej ustawie o VAT, określająca, że pierwszym zasiedleniem jest oddanie do użytkowania w wykonaniu czynności podlegających opodatkowaniu jest sprzeczna z Dyrektywą VAT.

Przypominam krótko, jakie wątpliwości budziła analiza ustawy o VAT w kontekście przepisów Dyrektywy VAT:

  1. czy pojęcie „pierwszego zasiedlenia” budynku w rozumieniu art. 12 ust. 1 dyrektywy VAT powinno być rozumiane w ten sposób, że pierwsze zasiedlenie powinno nastąpić w ramach czynności podlegającej opodatkowaniu?
  2. czy w przypadku ulepszenia budynku zwolnienie z VAT jest możliwe, wyłącznie, jeżeli wydatki poniesione w związku z pracami podjętymi w celu takiego ulepszenia nie przekraczają 30% początkowej wartości odnośnego budynku?
  3. czy każde ulepszenie budynku, które kreuje nową wartość dodaną odpowiadającą temu progowi lub przewyższającą ten próg, jest równoznaczne z przebudową w rozumieniu art. 12 ust. 2 dyrektywy VAT mogącą prowadzić do „ponownego pierwszego zasiedlenia”, uzasadniającego ponowne opodatkowanie VAT?
  4. czy zgodne z Dyrektywą jest powiązanie pojęcia „pierwszego zasiedlenia” z wykonywaniem czynności podlegającej opodatkowaniu,  ponieważ powyższy sposób interpretacji Dyrektywy i ustawy o VAT wyłącza ze zwolnienia zasiedlenia, które nie leżą u podstaw czynności podlegających opodatkowaniu lub nie prowadzą do czynności podlegających opodatkowaniu.

W sprawie, będącej przedmiotem rozstrzygnięcia TSUE, chodziło również o ocenę, czy zwolnienie przewidziane w art. 135 ust. 1 lit. j) dyrektywy VAT znajduje zastosowania do przeniesienia istniejącego budynku, który, tak jak w sprawie rozstrzyganej w postępowaniu głównym, był wykorzystywany przez jego właściciela do własnych celów handlowych. Czy takie wykorzystywanie może zostać uznane za „pierwsze zasiedlenie” w braku takiej czynności podlegającej opodatkowaniu? Polskie przepisy rozszerzają kryterium „pierwszego zasiedlenia” na przebudowę budynków, ustanawiając próg ilościowy, zgodnie, z którym koszty takiej przebudowy muszą osiągnąć określoną procentową wielkość początkowej wartości odnośnego budynku, aby jego sprzedaż podlegała opodatkowaniu VAT (tu, co najmniej 30% tej wartości). W tej sytuacji TSUE musiał zbadać czy art. 12 ust. 1 i 2 oraz art. 135 ust. 1 lit. j) dyrektywy VAT stoją na przeszkodzie obowiązywaniu takich przepisów krajowych.

Zdaniem TSUE, wykładnia art. 12 i art. 135 ust. 1 lit. j) dyrektywy VAT, jak również analiza kontekstu i celów założonych w tej dyrektywie prowadzi do jednoznacznej konkluzji –  dyrektywa nie przyznaje państwom członkowskim uprawnienia do wprowadzenia warunków w odniesieniu do przewidzianych tam zwolnień czy też ograniczenia ich. 

Państwa członkowskie nie są w szczególności upoważnione do uzależnienia zwolnienia z VAT w zakresie dostaw budynków następujących po ich pierwszym zasiedleniu od warunku, który nie został przewidziany w dyrektywie VAT, a zgodnie, z którym takie pierwsze zasiedlenie ma nastąpić w ramach czynności podlegającej opodatkowaniu. Określenie w ustawie o VAT, że koszty przebudowy muszą osiągnąć określoną procentową wielkość początkowej wartości odnośnego budynku, w niniejszym przypadku, co najmniej 30% tej wartości, aby miało miejsce opodatkowanie VAT, stanowi wyraz skorzystania z tej możliwości.

TSUE stwierdził, że pojęcie „przebudowy” zawarte w art. 12 ust. 2 dyrektywy VAT zostało implementowane do prawa polskiego w art. 2 pkt 14 ustawy o VAT poprzez odniesienie się do pojęcia „ulepszenia”. Mimo, że wydatki poniesione na „ulepszenie” budynku będącego przedmiotem sprawy, które wyniosły 55% jego początkowej wartości sugerują, że zmiany dokonane w budynku mogły z uwagi na ich zakres przyczynić się do znaczącej zmiany warunków zasiedlenia tego budynku, to jednak do sądu krajowego należy dokonanie oceny, na podstawie zgromadzonych przez ten dowodów, w jakim zakresie „ulepszenie” będące przedmiotem postępowania głównego doprowadziło do istotnej zmiany tego budynku.

Powyższe oznacza jedno – art. 43 ust. 1 pkt 10 ustawy o VAT trzeba interpretować w zgodzie z Dyrektywą VAT, a nie zgodnie z jego literalnym brzmieniem.

Reasumując:

  1. art. 12 ust. 1 i 2 oraz art. 135 ust. 1 lit. j) dyrektywy VAT należy interpretować w ten sposób, że te przepisy nie sprzeciwiają się przepisom krajowym, które uzależniają zwolnienie z VAT w związku z dostawą budynków od spełnienia warunku, zgodnie, z którym pierwsze zasiedlenie tych budynków następuje w ramach czynności podlegającej opodatkowaniu.
  2. przepisy krajowe mogą uzależniać zwolnienie z VAT od warunku, zgodnie, z którym w wypadku „ulepszenia” istniejącego budynku poniesione wydatki nie mogą przekroczyć 30% początkowej wartości tego budynku, o ile rzeczone pojęcie „ulepszenia” jest interpretowane w taki sam sposób jak pojęcie „przebudowy” zawarte w art. 12 ust. 2 dyrektywy VAT, to znaczy tak, że odnośny budynek powinien być przedmiotem istotnych zmian przeprowadzonych w celu zmiany jego wykorzystania lub w celu znaczącej zmiany warunków jego zasiedlenia.

Wniesienie przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZCP) do spółki prawa handlowego nie jest od lat źródłem przychodu na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT).

Czy ten stan rzeczy ulegnie zmianie w 2018 roku? O tym w dalszej tego wpisu.

Senat przyjął na początku listopada 2017 roku zmiany w ustawie o PIT i CIT, pozostaje podpis Prezydenta RP (o ty, czy Prezydent podpisał lu nie, dowiesz się tutaj) i jeśli ten scenariusz się spełni, zmiany zaczną obowiązywać!

Jaki stan prawny obowiązuje do końca 2017 roku?

Do końca 2017 roku, na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT przychodem jest wartość wkładu określona w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określona w innym dokumencie o podobnym charakterze  – w przypadku wniesienia do spółki albo do spółdzielni wkładu niepieniężnego w innej postaci niż przedsiębiorstwo albo jego zorganizowana część; jeżeli jednak wartość ta jest niższa od wartości rynkowej tego wkładu albo wartość wkładu nie została określona w statucie, umowie albo innym dokumencie o podobnym charakterze, przychodem jest wartość rynkowa takiego wkładu określona na dzień przeniesienia własności przedmiotu wkładu niepieniężnego; przepis art. 14 ust. 2 stosuje się odpowiednio.  

Mówiąc wprost – wniesienie wkładu niepieniężnego innego, niż przedsiębiorstwo lub ZCP powoduje powstanie przychodu w podatku CIT.

Co się zmieni w 2018 roku?

Po zmianie w art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT, która nastąpi od 1 stycznia 2018 r., przychodem stanie się „wartość wkładu określona w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określona w innym dokumencie o podobnym charakterze”.

By the way, nie milkną głosy, że zmiana art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT oznacza, że przychód w CIT powstanie również w przypadku wnoszenia do spółek kapitałowych wkładów pieniężnych (przez podatników podatku CIT, w ustawie o PIT nic się w tym względzie nie zmieniło). Pisał o tym m. in. Błażej Sarzalski – tutaj.

Przychód z tytułu wniesienia do spółki aportu w innej postaci, niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część będzie  od 1 stycznia 2018 roku zaliczany do przychodów z zysków kapitałowych (art. 7b ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT).

Czy zasady opodatkowania, dotyczące wnoszenia do spółek prawa handlowego wkładu niepieniężnego w postaci przedsiębiorstwa lub ZCP ulegną w 2018 roku zmianie?

Nie.

W związku ze zmianą art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT, do ustawy o CIT dodano art. 12 ust. 4 pkt 25, zgodnie z którym przychód nie powstanie, jeżeli przedmiotem wkładu niepieniężnego do:

a) spółki kapitałowej jest komercjalizowana własność intelektualna wniesiona przez podmiot komercjalizujący,

b) spółki albo spółdzielni jest przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

Reasumując, w 2018 roku wniesienie do spółki prawa handlowego wkładu niepieniężnego nie będzie podlegało CIT, jeżeli przedmiotem tego wkładu będzie przedsiębiorstwo lub zorganizowana część przedsiębiorstwa.

Numer 1 blogów prawniczych!

Monika Markisz        16 listopada 2017        Komentarze (1)

Dla mnie numerem 1 wśród blogów prawniczych znajdujących się na LexMonitor jest bezsprzecznie blog prowadzony przez radcę prawnego Leszka BlochaPo stronie wierzyciela.

Z Leszkiem znamy się od lat. Wielokrotnie miałam okazje korzystać (bezinteresownie!) z pomocy Leszka w zawiłych (dla mnie, nie dla Leszka) sprawach z zakresu postępowania cywilnego i dochodzenia należności od dłużników na drodze sądowej oraz pozasądowej. Jego rady były zawsze pomocne. Leszek jest również prekursorem wielu nietypowych rozwiązań z zakresu postępowania sądowego i swoimi doświadczeniami dzieli się często na swoim blogu.

Chętnie polecam Leszka Blocha jako skutecznego pełnomocnika w sprawach sądowych. Wierzyciele zawsze potwierdzają, że w osobie Leszka mają ogromne wsparcie.

Jak sama nazwa bloga wskazuje – Leszek stoi zawsze po stronie wierzyciela! Cechuje Go nie tylko znajomość teorii, ale i orzecznictwa, wieloletnie doświadczenie i ogromna rzetelność zawodowa.

Blog Leszka jest wyjątkowy nie tylko pod względem merytorycznym. Osobiście bardzo cenię sobie erudycję i cięty dowcip Leszka. O nalewkach z orzecha włoskiego nie wspomnę 🙂

Czytajcie blog Leszka Blocha!

 

Nr 2 – Kwartet blogerek

Monika Markisz        15 listopada 2017        4 komentarze

Tydzień temu obiecałam napisać o 7 blogach prawniczych, które śledzę.

Jednak po przejrzeniu LexMonitor stwierdziłam, że interesujących blogów jest naprawdę wiele, wiele więcej. Warto więc zarekomendować kolejne.

Dzisiaj kolejna porcja poleceń:

  1. Radca prawny Karolina Rokicka – Murszewska i Jej blog Zakończenie działalności. Karolina umieszcza swoje wpisy bardzo często i praktycznie zawsze porusza tematy, z którymi większość prawników (jeszcze) nie miała do czynienia albo o których większość z prawników (jeszcze) nie wie. Blog Karoliny warto obserwować na bieżąco, ponieważ jest przejawem ogromnej wiedzy i jeszcze większego doświadczenia Autorki.
  2. Radca prawny Magdalena Bojaryn i Jej blog Kara umowna. Podziwiam Magdę za to, jak godzi pracę zawodową i liczne obowiązki szkoleniowe dla przedsiębiorców i nie tylko. Z Magdą miałyśmy okazję współpracować i mogłam się przy tej okazji wiele od Niej nauczyć. Polecam Magdę jako specjalistkę zwłaszcza w sprawach zawierania umów handlowych.
  3. Adwokat Maryla Kuna prowadzi bloga Jak podzielić się majątkiem. Pani Mecenas podając liczne przykłady prowadzi swoich Czytelników przez meandry prawa rodzinnego i cywilnego. Jej wpisy są naprawdę interesujące!
  4. Prawa i obowiązki wykonawcy – blog radcy prawnego Anety Bernat. Aneta jest bardzo dobrym i skutecznym prawnikiem. Imponuje mi liczba spraw, które prowadzi. Jeszcze bardziej podziwiam Ją za to, że gros tych spraw kończy się pozytywnie dla Klientów Anety. Często polecam Anetę i Jej skuteczność oraz rzetelność potwierdzają Ci, którzy skorzystali z Jej pomocy.

Numer 3 – (U)padłeś? Powstań!

Monika Markisz        14 listopada 2017        Komentarze (0)

Moje wyliczenia ulubionych blogów prawniczych zbliżają się do końca. Przeglądam LexMonitor i nie mam wątpliwości, który blog zajmie nr 3 w moim rankingu.

Dzisiejsza rekomendacja bloga poświęconego Upadłości spółki z o. o. wynika z dwóch powodów.

Po pierwsze, ze względu na zakres tematyki poruszanej na blogu mec. Jakuba Ostrowskiego.  Prawo upadłościowe nie leży w kręgu moich zainteresowań, a jednak dla wielu osób upadłość jest ostatnią szansą i deską ratunku. Blog Jakuba jest wyrazem wieloletnich i różnorodnych doświadczeń Autora – adwokata i doradcy restrukturyzacyjnego.

Po drugie, bardzo często polecam Jakuba jako adwokata, któremu warto powierzyć prowadzenie swoich spraw, nie tylko upadłościowych. Mam ogromny szacunek do wiedzy Jakuba, wiem, że podobnie pozytywnie oceniają go Jego Klienci. Bardzo cenię sobie również naszą wieloletnią znajomość z Jakubem, a przede wszystkim z Jego wspaniałą Żoną – Karoliną.